Wyciszone studio – bez tego ani rusz

Dobry sprzęt muzyczny i oprogramowanie nie gwarantują sukcesu – choć znacznie się do niego przyczyniają.

Podczas nagrywania muzyki na żywo istotne jest miejsce, w którym to robimy.

Choćbyśmy mieli niesamowity głos, niecodzienny talent do gry na instrumentach i świetne chórki, kiedy nagrywamy piosenki w nieodpowiednim miejscu – pomysł skazany jest na porażkę.

Nagrywanie w kuchni, pokoju czy na dworze wychodzi średnio.

Decydując się na nagranie poza profesjonalnym studiem, warto znaleźć niewielkie pomieszczenie w domu, które na studio można przerobić.

Nie jest to trudne i nie wymaga aż tak dużego wkładu finansowego – dlatego jeśli zamierzamy zająć się muzyką zawodowo, koniecznie musimy to zrobić.

Najlepszym rozwiązaniem są ścianki dźwiękochłonne, co jest niestety dużym wydatkiem.

W warunkach domowych z powodzeniem możesz je zastąpić wytłoczkami od jaj! Wyłożone nimi ściany tłumią hałasy, nie powodują też echa.

Nagrane w takim miejscu utwory są wysokiej jakości i jak najbardziej możesz wysyłać je do profesjonalnych trenerów.